Dziś dzieci przypominały sobie całą zdobytą w czasie projektu wiedzę.
środa, 30 marca 2011
poniedziałek, 28 marca 2011
Słownik (28 marca)
W poniedziałek dzieci przypominały sobie nowo poznane w projekcie słowa. Zrobiły album-słownik, w którym są zdjęcia przedstawiające nowe pojęcia i ich opisy podyktowane przez dzieci. Najtrudniejsza okazała się:
Jamnik i psy z masy solnej (25 marca)
W piątek dzieci kończyły robić jamnika.
Okazało się, że Jamnik świetnie mieści się we wcześniej zrobionej budzie:)
Część dzieci wykonywała inne, wybrane przez siebie rasy psów, z masy solnej.
Okazało się, że Jamnik świetnie mieści się we wcześniej zrobionej budzie:)
Część dzieci wykonywała inne, wybrane przez siebie rasy psów, z masy solnej.
czwartek, 24 marca 2011
Jamnik
Dziś dzieci oglądały film o jamniku. Film przygotowała mama Mai - dziękujemy!
Potem dzieci same robiły jamnika. Jutro będą go kończyć - łączyć dziś przygotowane części.
Potem dzieci same robiły jamnika. Jutro będą go kończyć - łączyć dziś przygotowane części.
środa, 23 marca 2011
Odwiedził nas pies!
Dzieci miały okazję spotkać się z psem - bardzo cierpliwym. Pozwolił się głaskać, czesać, mierzyć, oglądać z bliska, wyciągać sierść z ogona, a nawet obrysować na chodniku.
Zanim piesek przyszedł, była też okazja, żeby zobaczyć i porozmawiać o pojemniku na psie odchody, który stoi przy furtce, a potem spróbować, jak można zbierać psią kupę specjalnym przyrządem.
W sali dzieci dokonały inwentaryzacji psa: ile ma kończyn, głów, oczu, ogonów, itp - przy obrazku z daną częścią ciała stawiały odpowiednią liczbę kropek. Zdania były podzielone, więc posiłkowaliśmy się maskotką, żeby sobie przypomnieć i policzyć. Dokumentacja tej pracy jeszcze zmieściła się na ścianie w korytarzu.
Zanim piesek przyszedł, była też okazja, żeby zobaczyć i porozmawiać o pojemniku na psie odchody, który stoi przy furtce, a potem spróbować, jak można zbierać psią kupę specjalnym przyrządem.
W sali dzieci dokonały inwentaryzacji psa: ile ma kończyn, głów, oczu, ogonów, itp - przy obrazku z daną częścią ciała stawiały odpowiednią liczbę kropek. Zdania były podzielone, więc posiłkowaliśmy się maskotką, żeby sobie przypomnieć i policzyć. Dokumentacja tej pracy jeszcze zmieściła się na ścianie w korytarzu.
Zabawki (21 marca) i rasy (22 marca)
Dzieci poznawały zabawki, jakim bawią się psy. Zastanawiały się, w jaki sposób pies może się nimi bawić i rysowały zabawki lub zabawy psów.
We wtorek dzieci oglądały fotografie różnych ras psów. Okazało się, że potrafią nazwać jamnika i dalmatyńczyka.
We wtorek dzieci oglądały fotografie różnych ras psów. Okazało się, że potrafią nazwać jamnika i dalmatyńczyka.
Mały pies, duży pies
W piątek, 18 marca, dzieci rozróżniały, które psy są małe, a które duże. Poznały słowa: szczeniak i suka. Pogrupowane zdjęcia psów powiesiły oczywiście w korytarzu. Bawiły się też w tresurę psów.
czwartek, 17 marca 2011
Weterynarz w przedszkolu
Pani weterynarz odpowiedziała na pytania, które uzbieraliśmy do tej pory: czy pies może jeść trawę, jakie są rodzaje sierści, co pies ma w środku, czy pies ma kości i wiele innych.
Okazało się, że dzieci we wtorek miały rację - psa nie wolno kąpać w szamponie dla dzieci. Dlaczego? Bo skóra psa jest inna niż ludzka. Zaskoczyła nas też informacja o ilości kości, którą ma pies. Wszystkich, którzy chcieliby dowiedzieć się tego, czego my dziś, zapraszamy do obejrzenia nowej planszy, którą dzieci, bez żadnej pomocy, powiesiły w korytarzu.
Okazało się, że dzieci we wtorek miały rację - psa nie wolno kąpać w szamponie dla dzieci. Dlaczego? Bo skóra psa jest inna niż ludzka. Zaskoczyła nas też informacja o ilości kości, którą ma pies. Wszystkich, którzy chcieliby dowiedzieć się tego, czego my dziś, zapraszamy do obejrzenia nowej planszy, którą dzieci, bez żadnej pomocy, powiesiły w korytarzu.
Jak i czym pielęgnować psa?
Tego dzieci dowiadywały się we wtorek i w środę. Pierwszego dnia poznawały narzędzia do pielęgnacji (jest ich bardzo dużo:) ) i ich nazwy. Stwierdziły, że szampon dziecięcy nie nadaje się do kąpieli psa. Postanowiliśmy spytać o to Panią weterynarz.
W środę dzieci przypominały sobie nowo poznane przedmioty na fotografiach. Powtarzały do czego służą i przykleiły je na nowej planszy, która wisi w korytarzu. Zastanawiały się do czego służą obcęgi. Postanowiliśmy spytać o to Panią weterynarz.
W środę dzieci przypominały sobie nowo poznane przedmioty na fotografiach. Powtarzały do czego służą i przykleiły je na nowej planszy, która wisi w korytarzu. Zastanawiały się do czego służą obcęgi. Postanowiliśmy spytać o to Panią weterynarz.
poniedziałek, 14 marca 2011
poniedziałkowe opowieści
W poniedziałek dzieci zawiesiły w korytarzu list do rodziców. Kopie, w ozdobionych przez nie kopertach, powinny już do Państwa dotrzeć.
A w kręgu dzieci opowiadały z przejęciem własne psie historie z tego weekendu. Np, że pies wszedł do dziury.
A w kręgu dzieci opowiadały z przejęciem własne psie historie z tego weekendu. Np, że pies wszedł do dziury.
sobota, 12 marca 2011
Weekendowe obserwacje z rodzicami.
Napiszcie prosimy o weekendowych obserwacjach. Co dzieci mówią, o czym z nimi rozmawiacie w temacie psa? Ciekawe są wszystkie Wasze wspólne nowe odkrycia:) Powodzenia!
Gdzie mieszka pies?
W korytarzu na kaloryferze stoi pomarańczowa buda. W piątek zrobiły ją dzieci, po rozmowie o tym, gdzie mieszka pies.
Oglądały zdjęcia bud i ze schroniska.
Oglądały zdjęcia bud i ze schroniska.
Czwartkowa praca dzieci.
W czwartek dzieci znów podzieliły produkty spożywcze na dobre i niekorzystne dla psa. Zdjęcia produktów przyklejały w misce,a to, co się nie nadaje na przekreślonej karce. Praca wisi w korytarzu. Zobaczcie sami.
Co może jeść pies?
W środę i czwartek dzieci pracowały nad tym, co może, a czego nie, jeść pies. W środę oglądały próbki różnego jedzenia i decydowały, czy nadaje się dla psa. Wiele produktów zostało pod znakiem zapytania - przynajmniej jedno dziecko mówiło, że nie nadaje się dla psa. Zaprosiliśmy więc do sali ekspertkę - Mamę Pawełka, która zna się na psach, ma psa i przed spotkaniem z nami sięgnęła do literatury:) Powiedziała dzieciom, jak karmić psa. Wskazała też produkty, które dla psa są trucizną - czekolada i rodzynki.
poniedziałek, 7 marca 2011
Co już udało się zrobić...
- Dzieci podzieliły się wiedzą na temat tego, co wiedzą o psach. Zostało to spisane na planszy i oklejone przez dzieci piktogramami.
- Narysowały psy.
- Poznały części ciała psa i wykleiły wspólnie plakat przedstawiający psa.
- Rozmawiały o tym, czym różnią się psy.
- Rozpoznawały dźwięk szczekania psa i same naśladowały psy.
- Śpiewały piosenki "Wy nie wiecie, a ja wiem, jak rozmawiać trzeba z psem" i "Kundel bury".
- Opowiadały o swoich psach (imię, szczekanie).
- Słuchały osobistych historii o psach opowiadanych przez Panie.
- Oglądały i zastanawiały się do czego służą kaganiec, obroża, smycz, sierść psa, lateksowe rękawiczki.
- Zastanawiały się nad tym, czego o psach nie wiedzą - została spisana plansza z pytaniami, na które dzieci będą poszukiwać odpowiedzi w trakcie projektu.
- Malowały psy według szablonu.
- Napisały list do rodziców.
Zaczęliśmy 2 marca!
Dzieci znalazły w woreczku figurkę psa. I tak się zaczęło.
Przygoda, w której dzieci wiele się nauczą. O psach, ale i umiejętności współpracy, rozwiązywania konfliktów, kreatywności, stawiania pytań i znajdowania na nie odpowiedzi.
Taką mamy nadzieję, bo to ambitna metoda pracy, stawiająca przede wszystkim na aktywność dzieci. A dzieci są małe i mają prawo szybko się znudzić lub wcale tak mocno nie zaangażować. Efekty będziemy prezentować na bieżąco i na wspólnym podsumowaniu. Zapraszamy do lektury, komentowania i pomocy:)
Przygoda, w której dzieci wiele się nauczą. O psach, ale i umiejętności współpracy, rozwiązywania konfliktów, kreatywności, stawiania pytań i znajdowania na nie odpowiedzi.
Taką mamy nadzieję, bo to ambitna metoda pracy, stawiająca przede wszystkim na aktywność dzieci. A dzieci są małe i mają prawo szybko się znudzić lub wcale tak mocno nie zaangażować. Efekty będziemy prezentować na bieżąco i na wspólnym podsumowaniu. Zapraszamy do lektury, komentowania i pomocy:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















